Jadźka ma około pięciu lat. Została odebrana wraz ze swoimi szczeniętami z fatalnych warunków. Poprzedni właściciele nie otoczyli jej należytą opieką, niedostatecznie ją żywili, zamykali w szopie, a suka rodziła co cieczkę. W schronisku Jadźka nabrała pewności siebie, stała się psem temperamentnym, w szczególności, jeśli chodzi o kontakty z innymi psami. Względem ludzi Jadźka jest przyjazna, lubi spacery i zabawę.Potrafi chodzić na smyczy. Nauczona jest paru podstawowych komend. Czeka na dom w Pasłęku.