Dora to duża, dojrzała i niezwykle poczciwa sunia. Do schroniska w Pasłęku trafiła po tym, gdy ktoś przywiązał ją na leśnym przystanku autobusowym. Była chuda, brudna i bardzo zapchlona. Najprawdopodobniej ktoś uderzył ją w głowę- w uchu miała ogromnego, bolesnego krwiaka. Dopiero po jakimś czasie fizycznie doszła do siebie- jednak przez cały ten czas była przyjazna i pragnęła kontaktu z człowiekiem, który uwielbia. Przez całe jej życie z pewnością nie spotkało ją nic dobrego- odmieńmy jej los przed zimą, odmieńmy jej smutne oczy, raz na zawsze!